Calisia 14

Relacja z Turnieju SBG CUP Jarocin

poniedziałek, 11 marca 2019

Turniej SBG CUP Jarocin

Dzień 1

Dzisiaj rozegraliśmy dwa spotkania.
W pierwszym meczu pokonaliśmy Orzeł Ząbkowice Śląskie 2:0 (gole: Janek Kubiak i Nikodem Grabowski)
W drugim spotkaniu pechowo przegraliśmy z LKS Chlebnia 0:1
Teraz czas na odpoczynek i regenerację.
Jutro gramy dalej.

Dzień drugi.

Dzisiejsze zmagania rozpoczęliśmy o godz. 8.00 a naszym pierwszym przeciwnikiem była drużyna Morena Gdańsk. Mecz toczył się pod nasze dyktando z minuty na minutę mieliśmy większą przewagę, stworzyliśmy kilka stuprocentowych sytuacji niestety raziliśmy nieskutecznością. Mecz zakończył się remisem 1:1 gola dla naszej drużyny zdobył Janek Kubiak.
Drugim przeciwnikiem była drużyna Mieszko Gniezno. Od początku spotkania odważnie ruszyliśmy do przodu, konsekwentnie dążąc do zdobycia bramki. Cel został osiągnięty gola zdobył Alan Kurcbach. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i pokonaliśmy Mieszko Gniezno 1:0
Trzecie dzisiejsze spotkanie rozgrywaliśmy w strugach deszczu i przy silnym wietrze. Początek spotkania był wyrównany, potem do głosu doszli piłkarze z Łodzi. Ostatecznie przegrywamy to spotkanie 0:2
Jutro gramy o miejsca 1-8
Czekamy na rozwój wydarzeń w grupie B
Wieczorem poznamy naszych jutrzejszych przeciwników.
Liczymy jutro na lepszą pogodę

Dzień Trzeci


W niedzielę rozegraliśmy kolejne 3 turniejowe mecze.
W pierwszym meczu naszym przeciwnikiem była drużyna FASE SZCZECIN. Mecz toczył się pod dyktando piłkarzy że Szczecina którzy wypunktowali nasze błędy i wygrali zdecydowanie 3:0
W drugim meczu rywalizowaliśmy z Mieszko Gniezno. Meczy był wyrównany, niestety żadnej z drużyn nie udało się zdobyć gola i o awansie do kolejnej rundy decydowały rzuty karne. Rzuty karne lepiej wykonywali piłkarze z Gniezna, nam pozostał mecz o miejsce 7.
W ostatnim spotkaniu przeciwko drużynie z Żabieńca mieliśmy ogromną przewagę której nie potrafiliśmy udokumentować, marnowaliśmy sytuacje jedną po drugiej. Mecz zakończył się wynikiem 0:0 i o tym kto zajmie miejsce 7 decydowały rzuty karne.
Tym razem pewnie jedenastki wykorzystali Bartek Bińczyk i Dawid Szmaj a dwa rzuty karne znakomicie obronił Wiktor Pietrzak.
Turniej kończymy na 7 miejscu.
Dziękujemy Rodzicom za wsparcie i doping
Bardzo wartościowy turniej, mnóstwo materiałów do analizy. Pracujemy dalej.

Liczba odwiedzin strony: 2576167

Wspierają nas

Partner technologiczny

IQHOUSE Dariusz Pietrala