Calisia 14

AKF Poznań - KP Calisia 14 Kalisz

sobota, 24 kwietnia 2021

Ze sporym niedosytem wracamy z Poznania, gdzie przyszło nam rozegrać "pierwszą" kolejkę po wznowieniu rozgrywek.

Mimo, że próbowaliśmy to spotkanie rozgrywać w sposób taki jaki staramy się uczyć na treningach to jednak przeciwnik okazał się w tym meczu przede wszystkim konkretniejszy w swoich działaniach i to on ostatecznie wyszedł zwycięsko z tego spotkania.

 

Początek meczu, to dosyć wyrównana gra obu zespołów. Niestety w naszej drużynie  widoczna była nerwowość i mimo chęci utrzymywania się przy piłce i budowania akcji góre wziął stres przez co nasza gra nie wyglądała tak jak powinna. Popełnialiśmy kilka prostych błędów indywidualnych i po jednym  z nich i nieporozumieniu w linii obrony przeciwnik zdobył bramkę na 1:0 co w moim odczuciu było momentem kulminacyjnym w tym meczu. Kilka minut jeszcze trwało zanim nasz ZESPÓŁ uwierzył bardziej w siebie  mimo tego druga część pierwszej połowy to jużzdecydowanie lepsza gra i możemy tylko żałować, że nie udało nam się zdobyc bramki wyrównującej w tej części spotkania.

Druga odsłona zaczęła się już lepiej niż pierwsza i kiedy wydawało się, że bliżej naszemu zespołowi do wyrównania to przeciwnik zaskoczył naszych zawodników strzałem z dystansu i podwyższył prowadzenie. Stracona bramka podcieła nam na pewno skrzdyła, ale na pewno nie załamała. Nasza DRUŻYNA nadal dążyła do zdobycia  bramki. Niestety często "biliśmy głową w mur". Przeciwnicy od początku drugiej połowy skupieni byli przede wszystkim na grze w obronie i wyprowadzaniu kontrataków wykorzystując już nasze wysokie ustawienie. Po kontrze przeciwnik zdobywa bramkę nr.3 a kolejna dołożył chwilę później po zamieszaniu w naszym polu karnym po rzucie rożnym.

Chłopaki dalej dążyli do zdobycia choćby bramki i po jednej z akcji Paweł Mocny pokonuje bramkarza AKF-u. Niestety dziś tylko na tyle nas było stać.

 

Podsumowując, chcę jeszcze raz podziękować chłopaki za wysiłek i trud jaki włożyliście podczas tego spotkania, mimo ciągłego gonienia wyniku i dążenia do zdobycia bramki, trzymaliście się konsekwentie sposobu gry jaki sobie zakładamy.Próbowaliście atakować a to wiąże się niestety z ryzykowną grą w obronie. Dziś nie przyniosło nam to niestety punktów i to przeciwnik cieszył się z wygranej.

Porażka  jest nierozłącznym elementem w sporcie. Pokazuje nam jakie jeszcze rezerwy w nas tkwia oraz uwypukla braki jakie nadal posiadamy. Mamy te przewagę, że to OD NAS zależy jakie wnioski z niej wyciągniemy i w jaki sposób zareagujemy na nią. Najbliższą okazją będzie z pewnościa najbliższy mecz ligowy.

"Ja nie przegrywam, Ja albo wygrywam, albo się uczę" Nelson Mandela

Głowy do góry!

AKF Poznań - KP Calisia 14 Kalisz 4:1 (1:0)

Paweł Mocny

Gawłowski, Doliński, Borowski, Włodarczyk,Zientek, Bielak, Filipiak, Moś, Szulc, Chwiłkowski, Świerk, Mocny, Grzelakowski, Lesień Szóstak

Galeria

Liczba odwiedzin strony: 3449127

Wspierają nas